Wiele (nawet co druga!) kobiet ma problem z włosami głowy. Powstające, coraz to nowocześniejsze kosmetyki, przeznaczone dla każdego z rodzajów włosów wcale nie pomagają. Podczas codziennej walki, o idealną fryzurę zapominamy o skórze głowy, która jest przecież kluczowa dla zdrowych włosów. Jednak to nie jedyna kwestia z nią związana, należy pamiętać, że jest ona ważna dla naszego komfortu, a brak odpowiedniej pielęgnacji może prowadzić do łupieżu, zaczerwienienia, lub świądu.
Taki stan rzeczy ma wiele przyczyn, głównymi są alergie, nadmiar łojotoku, nadużywanie kosmetyków i/lub urządzeń do modelowania fryzury, szczególnie tych wydzielających ciepło. Zazwyczaj trudno znaleźć sensowne rady na temat schorzeń głowy, a sami nie znamy wiele sposobów rozwiązywania tego problemu. Pierwszą kreacją przeważnie jest zakup specjalnej odżywki, lub szamponu przeciwłupieżowego. Takie działanie pomaga na pewien czas, ale nie rozwiązuje problemu. Kiedy tkwimy w kropce, a żadne kosmetyki nie mogą nam pomóc, czas na wizytę u dermatologa. Jedynie on może przeanalizować dokładnie naszą cerę i nazwać problem.
Mimo wszystko, zwykle pierwszym podejrzanym są urządzenia do modelowania włosów, wysoko temperatura która jest kluczowa przy układaniu fryzury, ma zgubny wpływ na zwierzchną warstwę skóry, zwykle powodując nadwrażliwość, zaczerwienienie i swędzenia. Po odstawieniu urządzeń, po kilku dniach skóra powinna sama wrócić do stanu równowagi. Gdy tak się stanie, można wrócić do prostownic (itp.), ale tylko przy włosach długich. Jeżeli problem występuje nadal, może jeden z kosmetyków go powoduje. Przestań używać lakieru, zastąp pastą lub żelem. Dla osób, które rzadko korzystają z tych rzeczy problemem może być szampon, albo za mocny, albo zawierający za dużo substancji oleistych. Na kilka dni przeżuć się na kosmetyk bez substancji zapachowych i barwiących, o naturalnym pH. Jeżeli podejrzewasz alergię, koniecznie unikaj szamponów perłowych.
Czerwiec, 2010
Częstym problemem kobiet są rozszerzone naczynka. Nieestetycznie wyglądające, trudne do zakrycia. Jednak jest wiele sposobów, by sobie z nimi poradzić.
Przyczyny rozszerzonych naczynek krwionośnych:
- Zbyt długie przebywanie na słońcu, bez odpowiedniego kremu filtrującego.
- Częste korzystanie z solarium.
- Duża i utrzymująca się przez kilka dni wilgotność powietrza
- Silny wiatr, połączony ze zmiennością temperatur
Jak zwalczać?
- Lasery wysokoenergetyczne – czyli tak zwane naświetlanie naczynek wiązką lasera, który powoduje ich zamykanie. Metoda punktowa, której największą wadą są utrzymujące się przez kilka dni zaczerwienienia.
- Skleroterapia – Do naczynek krwionośnych wstrzykiwany jest preparat obliterujący, wspomagający zrastanie naczynek. Ze względu na inwazyjność, stosuje się ją głównie dla kończyn dolnych.
- Elektrokoagulacja – Obecnie najczęściej stosowana i najskuteczniejsza metoda bezinwazyjnego zamykania naczynek. Urządzeniem, przez które płynie prąd wysokiej częstotliwości dotyka się po kolei każdego naczynka zamykając je. Po zabiegu skóra jest zaczerwieniona prze około 24h (zwykle znacznie krócej).
- Zabiegi fizykoterapeutyczne – Prądem stałym zapobiega się rozszerzaniu drobnych naczynek.
- Blend – Obecnie metoda zastępująca termolizę i elektrolizę, bowiem jest połączeniem tych metod. Polega na wkłuwaniu igły w rozszerzone naczynia, puszczając przez nie prąd zmienny lub stały.
Choć zabiegi dermatologiczne, pomagające usunąć rozszerzone naczynka, są wysoce skuteczne, zamiast wydawać na nie pieniądze, zawsze lepiej się zabezpieczyć. Używaj więc kremów z wysokimi filtrami UV, unikaj największego słońca (w godzinach 11-14), dostarczaj organizmowi witamin – K, C, B2. Jedz dużo owoców cytrusowych, możesz zażywać również tabletki Rutinoscorbinu. Jeżeli problem z naczynkami jest u ciebie wyraźnie częstszy niż u koleżanek, zmień dietę i kup krem na naczynka.
Czerwiec, 2010
Podstawą funkcjonowania człowieka powinna być jego higiena osobista. Ta na poziomie codziennej pielęgnacji jest bardzo prosta, ale również niezwykle ważna. Zapobiega rozprzestrzenianiu się chorobotwórczych drobnoustrojów. Pamiętaj, że zdrowa skóra jest warunkiem zdrowego ciała i pięknego wyglądu. Jeżeli chcesz więc błyszczeć w towarzystwie, przede wszystkim pamiętaj o higienie!
Jak dbać o skórę:
- Mycie całego ciała, ponieważ kąpiąc się niszczymy drobnoustroje, złuszczony stary naskórek, poprawiamy ukrwienie skóry, ale także zapewniamy jej doskonały sen i regenerację.
- Dokładnym wycieraniu ciała, gdyż krople pozostawione na skórze wspomagają złuszczanie naskórka, a środki chemiczne, jak mydło, czy żele mogą nadmiernie wysuszyć i podrażnić skórę.
- Ubiór powinien być dopasowany do pogody, tak by organizm się nie zaziębił, ani nie przegrzał, ma to nie tylko zgubny wpływ na nasze gruczoły potne, ale także powoduje łuszczenie i szybsze obumieranie naskórka.
- Dopasowane obuwie, gdyż skóra stop, wymaga szczególnej pielęgnacji, uwięziona w skarpetkach i butach, nie może oddychać, więc dokładne mycie i nawilżanie powinno być podstawą. Jeżeli nie dobierzemy wygodnego obuwia, dojdzie do otarcia naskórka, powstania odcisków.

- Do opalania, bierzmy kremy z możliwie najwyższym filtrem, gdyż słynna opalenizna jest tak naprawdę reakcją ochronną organizmu. Pij więc dużo wody i zadbaj o dokładne nasmarowanie się. Spustoszenia poczynione przez słońce, mogą być nie do odratowania. Do tego dochodzi zagrożenie czerniakiem!
- Stosowanie kosmetyków, jednak możliwie najnaturalniejszych, bez zbędnego alkoholu itp. Im łagodniejsze, tym lepiej dla twojej skóry, pamiętaj, że pojawiające się wypryski, twój organizm może pokonać drogą naturalną.
- Pamiętaj, o ukrywaniu znamion, przed promieniami słonecznymi
- zapoznaj się z zachowaniem podczas oparzeń i odmrożeń, na oparzenia kup specjalistyczną piankę, ale przed użyciem schłodź ranę letnią, przechodzącą w zimną wodę!
- Uzupełniaj dzienne zapotrzebowanie na wszystkie witaminy, najlepiej za pomocą warzyw i owoców, które są lepiej przyswajalne od suplementów diet.
Czerwiec, 2010